piątek, 27 lipca 2012

Mój pierwszy Glossybox UK - lipiec.

Cześć dziewczyny!

Jakaż mnie radość ogarnęła we wtorek po powrocie z pracy , nawet sobie nie wyobrażacie! Mianowicie, zaczęłam subskrybować GlossyBox'a w wersji UK, czyli pierwotnej że tak powiem :) We wtorek pierwsza paczuszka już do mnie dotarła i pokażę Wam co było w środku! Skusiłam się, ponieważ uwielbiam taki element zaskoczenia - taka jakby forma prezentu/niespodzianki (?). Zawsze zazdrościłam blogerkom różowego pudełeczka z tajemniczą zawartością. Ze względu na Olimpiadę w Londynie paczuszka dotarła z opóźnieniem, na szczęście jednodniowym. Miałam okazję sprawdzić co będzie w środku (dziewczyny na yt, już zdążyły pokazać co było w boxie) ale na szczęście tego nie zrobiłam! A że Aberystwyth to koniec świata, pewnie musiałam czekać najdłużej :C Ale nie ma co płakać, ponieważ pudełeczko u mnie całe i zdrowe. Oto zdjęcia (dużo zdjęć) lipcowego GlossyBox'a i krótki opis produktów:


1. Collin Resultime, Wielofunkcyjny regenerujący żel kolagenowy. Cena pełnowymiarowego produktu 47,25f /50ml


2. Awapuchi Wild Ginger by Paul Mitchell, Texturizing Sea Spray. czyli co? Spray, który zmienia teksturę włosów, w efekcie robiąc fale a'la plaża. Ciekawe, zobaczymy... Cena: 18,95f /150ml


3. MONU, bogaty krem nawilżający na noc. Tutaj już na wstępie muszę napisać, że z tego produktu najbardziej się cieszę ponieważ rozglądałam się za kremem na noc od pewnego czasu. Użyłam go już przedwczoraj w nocy i jestem MEGA MOCNO OCZAROWANA, twarz rano jest miękkusia i miła w dotyku, mega nawilżona aż do wieczora, a koloryt wyrównany :O Jakieś czary? Przetestuję z miłą chęcią i dam Wam znać. Cena: 36,95f/50ml 


4. Jelly Pong Pong Cosmetics, Lip Frosting (dostałam pełnowymiarowe opakowanie) Hmm... Jest to wielofunkcyjny błyszczyk. Można go nosić na ustach, jak również na policzkach. Pachnie przecudnie! Cena: 10f


5.KRYOLAN Satin Powder, Pudrowy cień do powiek (produkt pełnowymiarowy). Pyłek w kolorze brzoskwinki, pięknie się mieni. Chyba to będzie mój ulubieniec cieniowy. Cena: 4,75f



6. (bonus) Próbki Elizabeth Arden, z serii Visible Difference Skin Balancing 


Jestem bardzo zadowolona z tego GlossyBoxa i nie mogę się doczekać następnego! Jedyne co mnie smuci to fakt, że inne osoby w swoich boxach dostały paletkę do brwi HD Brows :C No nic, to znak że muszę wykończyć moje z Essence!

Co myślicie o tych produktach? Jak porównujecie to do polskiego Glossy Boxa? Subskrybujecie lub będziecie subskrybować? Piszcie wszystko, pozdrawiam Was gorąco!

Ewka

10 komentarzy:

  1. cień, błyszczyk i krem na noc najciekawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej mnie zainteresował ten błyszczyk ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawe jak sie krem na dłuższa metę sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. spray do włosów brzmi dośc ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow muszę przyznać, że tym razem Glossy Box się postarał i to mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten spray do włosów jest intrygujący:) ciekawe, jaki będzie efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  7. moim zdaniem w polskim lipcowym Glossy były lepsze produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wooow super produkty :D jaki jest link fo tego glossy boxa ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Najbardziej jestem ciekawa tego błyszczyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. swietne pudeleczko...same perelki.Bravo UK

    OdpowiedzUsuń