czwartek, 21 czerwca 2012

Catrice 540: Am I Blue Or Green?

Wspominałam Wam już o mojej mini obsesji na punkcie niebieskich lakierów. Trzyma się cały czas a ja z tego powodu wcale nie narzekam, w końcu to tylko lakiery.. Te 7 złotych raz w tygodniu nikomu nie zaszkodzi. Prawda?

Tak też sobie pomyślałam, jak odwiedziłam Naturę koło przystanku Metro Centrum w Warszawie. Tam są dwie Natury, ale ja o wiele bardziej lubię tą między wejściami na stacje. Parę razy przechodząc obok, chcąc nie chcąc, weszłam, poniuchałam i byłam super ucieszona, bo wystawione zostały trzy stoiska wyprzedażowe. Co tam wchodzę to jest coś nowego - nie wiem czy ją zamykają, czy pozbywają się asortymentu, nieważne!

Tak w moje ręce wpadł lakier

Catrice Ultimate Nail Lacquer. 540 Am I Blue Or Green?


No i właśnie. Jak to z nim jest, niebieski czy zielony?

Moja odpowiedź to zdecydowanie niebieski z leeeciutką nutką mięty - zauważalną tylko w sztucznym, żółtawym świetle. Kolor jest prześliczny, zakochałam się i chyba zostanie moim faworytem na lato! Zdjęcia trochę przekłamują - w rzeczywistości kolor jest bardziej stonowany. Tak w ogóle - uwielbiam nazwy lakierów Catrice - zdecydowanie poprawiają humor!


Lakier potrzebuje dwóch, a czasami trzech warstw, żeby pokryć płytkę całkowicie. W buteleczce widać lekki shimmer, ale znika na paznokciu - co w sumie mnie cieszy, bo za shimmerami nie przepadam. Aczkolwiek, mimo tych trzech warstw, przez to że nie jest gęsty - całkiem szybko schnie. Głupia ja, zamiast już poczekać parę minut uparłam się i nałożyłam Seche Vite i wysuszacz niestety, jak widać na drugim zdjęciu na środkowym palcu - trochę skurczył lakier.

Pędzelek też ma całkiem zgrabny i łatwo się nim operuje. 
No i zapłaciłam za niego 7.29zł po przecenie z 9.99..
Nic tylko biec po następne!



Spodobał Wam się?
Jakie niebieskości mi jeszcze polecicie? Chce wszystkie!! :P

Buziaki
K

20 komentarzy:

  1. niby shimmer znika, jednak sprawia, że lakier nie wygląda jak farba olejna :D



    ja catrisów nie lubię, mam ten odcień ale jest okropny w aplikacji dla mnie albo to ja jestem ułomna :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie to kolorek,bomba;)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolor fajny, ale nie wiem czy podoba mi sie jak ogolnie wyglada. Chyba faktycznie jak farba olejna :D ale co tam ,wazne ze Ci sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny kolorek ;)

    Przy okazji zapraszam do mnie na konkurs : http://amethyst-pl.blogspot.com/2012/06/wykaz-sie-kreatywnoscia-i-wygraj.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolorek:)muszę kupić jakiś piękny niebieski lakier:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny. Ja uwielbiam niebieskie lakiery na paznokciach :D
    Moim ulubionym miebieskim jest Maybelline 96 Party Blue i swego czasu szalałam też za Miss sporty nr 320 ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. a mnie sie strasznie podoba! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Błękit, zdecydowanie błękit taki jaki powinien teraz gościć na niebie w czerwcu, cudowny kolorek ;)
    Dobra cena za ten lakier :)
    Ja mogę polecić lakier za 6,50 za 9 ml z firmy ADOS Extra Long Lasting odcień... 547. Odcień błękitu, ale nie tak jasny jak Ty kupiłaś ;)
    Myślę, że również dobra cena, nakładam 2 warstwy i utrzymuje się około 2-3 dni, zależy co robisz, choć wiadomo, że odpryski pojawiają się zawsze po dłuższym spotkaniu paznokci z wodą ;)
    Kolor jest piękny ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy kolor - bardzo ładnie wygląda na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. śliczny, uwielbiam takie kolory ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja polecam Ados Extra Long Lasting nr 589 :). Akurat mam nim pomalowane paznokcie, od tego lakieru zaczęła się moja miłość do niebieskości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oniemiałam z zachwytu zobaczywszy ten kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały odcień, poszukiwałam czegoś takiego :D
    Obserwuję.
    Zapraszam do siebie i liczę również na obserwację :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mi sie bardzo bardzo spodobal :)

    OdpowiedzUsuń